Liturgiczne święto św. Jakuba Apostoła jest dniem patronalnym mojego Chrześniaka. Tak jak co roku w tym dniu najbliżsi – to znaczy rodzice rodzeństwo i babcie oraz chrzestny wspólnie świętują.

W moim rodzinnym domu świętowanie jest częścią naszego życia – naszej codzienności. Być razem, zasiąść przy stole, ucieszyć się swoja obecnością i wręczyć sobie prezent, który jest wyrazem pamięci i konkretnym wyraz miłości.

Tak było i w tym roku. W sobotę 25 lipca spotkaliśmy się razem by świętować. Z uwagi, że Chrześniak jest co raz starszy- co raz trudniej jest mu kupić prezent, który będzie praktyczny i z którego będzie zadowolony. Tym razem – dzięki pomocy – udało się. Prezent został zakupiony, a przy otwieraniu go i po dokładnym obejrzeniu pojawił się uśmiech na twarzy.






























