Tak, jak co roku, od trzech lat – w tym roku po raz czwarty chce spędzić część swojego urlopu pielgrzymując pieszo do Sanktuarium św. Jakuba w Compostella.

W związku z tym, że w tym roku obrałem trasę z Porto do Santiago de Compostella tj. jakieś 240 km. to przygotowując się do tak wielkiego wysiłku, wzorem lat ubiegłych postanowiłem chodzić po mieście wyrabiając kroki, robiąc kilometry w nogach i przygotowując się fizycznie – jak i duchowo (odmawiając w drodze brewiarz i różaniec) do pielgrzymowania do św. Jakuba.

Chodząc po mieście zawsze jest okazja spotkać kogoś znajomego oraz uwiecznić na fotografii miejsca – kamienice czy miejskie przestrzenie, który nie dostrzega się jeżdżąc samochodem czy środkami komunikacji miejskiej.

W czasie przygotowań 11 dni przeszedłem 90,3 mil to jest jakieś 146km to oznacza, ze zrobiłem połowę trasy jaką pokonam do Santiago. Myślę, że mogłem więcej, ale… to i tak jest już jakieś przygotowanie. Czy wystarczające? Odpowiedź dam po 16 lipca.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here