Prezenty, prezenty, prezenty… świąteczne
Odwiecznym, a z pewnością długoletnim problemem w przygotowani do świąt jest zakup prezentów dla moich najbliższych. Trudno jest mi wymyślić, wpaść na oryginalny pomysł, który będzie radością dla obdarowanego jak i dla obdarowującego z...
Święta dla sąsiadów i…
Podobnie jak w latach ubiegłych – dokładnie jak co roku, czyli po raz 11.- w Noc Bożego Narodzenia przyszedł do moich sąsiadów św. Mikołaj zostawiając im na klace drzwi wejściowych niewielki prezent.
Jak wielkie było...
Inne Święta Bożego Narodzenia
Tegoroczne Święta Bożego Narodzenia były inne niż te, które przeżywałem dotychczas.
Sytuacja pandemiczna spowodowała, że święta zamiast spędzać razem w rodzinie, każdy spędzał je inaczej. Niestety nie można było inaczej, jak tylko w ten sposób....
Nowenna Pompejańska #4 – zakończona!
Już po raz czwarty udało mi się odmówić Nowennę Pompejańską. To oczywiście nie jest powód do tego, by się chwalić, ale… chodzi o to, że dzielę się swoją radością z tego, że pomimo przeciwności,...
Święta, święta i….
Tak tegoroczne święta minęły bardzo szybko, gdyż były – jak to zwykle bywa w moim życiu podzielone na trzy części – posługa kapłańska (tradycyjnie poranne liturgie w sanktuarium Maryjnym) – posługa medialna (pasterka i...
Mikołaj przyszedł w święta…
W tym roku Mikołaj mnie ubiegł. Wracam po rodzinnej wigilii do domu, a na klamce drzwi wejściowych do mieszkania wisi torebka z Mikołajem – ot taki prezent od Świętego Biskupa. Tak Mikołaj mnie ubiegł...
Czas covida – czas prawdy o sobie i o znajomych
Czas izolacji pokazał mi wiele. Pokazał mi siebie, ale i pokazał mi innych. Swoją drogą muszę powiedzieć, że chyba zbyt wiele wymagam od innych – bo patrzę na innych przez swój pryzmat, oczekuję od...
Drugi test covidowy
Dawno mnie tu nie było, i nie dlatego, ze wdało się w moje postępowania więcej lenistwa niż zwykle, ale ten miniony blisko miesiąc był bardzo pracowity. Wiele się działo tak w życiu kapłańskim, medialnym...
Niedziela Chrystusa Króla Wszechświata!
Ostatni dzień posługi jako wolontariusz w szpitalu Braci Bonifratrów rozpocząłem od Mszy świętej w kaplicy konwentu bonifraterskiego, której w tym szczególnym dniu – Niedzieli Chrystusa Króla - przewodniczyłem. Wygłosiłem krótkie kazanie o królowaniu Chrystusa,...
Sobota – w szpitalu
W szóstym dniu mojej posługi jako wolontariusza - podobnie jak w dniach poprzednich po - porannej Mszy świętej w kaplicy konwentu poszedłem do szpitala, by tam posługiwać na oddziale chirurgii ogólnej.
Poranna...
Szpitalny piątek
- Dobrze, że księża są z nami w szpitalu. Wielkie dzięki! – Takie słowa usłyszałem od jednej z pracownic szpitala, kiedy wchodziłem w ciągu dnia na mój oddział . Przyznam, że nie spodziewałem się...
Czwartkowy dyżur
Czwartek rozpocząłem dużo wcześniej niż w dni powszednie. Było to podyktowane tym, że oddziałowa poprosiła, bym przyszedł już przed 7:00, bo wówczas zostaną wydane dyspozycje co, kto ma robić i jakie badania, i u...
11 godzinna szpitalna środa
Dzisiejszy dzień był inny od tych wcześniejszych, choć rozpoczął się chwilę po 7:00 rano, to jednak obfitował w wiele zadań. Przed pójściem do szpitala o godz. 6:00 wraz z kolegą księdzem, który jest ze...
Wtorek w posłudze szpitalnej
Poranna Msza Święta, śniadanie i … wyjście z bratem przeorem do szpitala, by tam podjąć nowe obowiązki. Usłyszałem, że dziś będziemy mieli już inne oddziały, bo i inne są potrzeby. Trochę z duszą na...









































