Nocne sakramenty w dziecięcym szpitalu
Wracałem do domu po zakończonych rekolekcjach, gdy nagle zadzwonił telefon. W słuchawce odezwał się głos szefowej hospicjum, który w błagalnym tonie postawił pytanie – czy ksiądz jest ma miejscu? Tak, właśnie wracam do domu....
Wigilia w hospicjum
Zostałem zaproszony przez szefową do hospicjum na spotkanie wigilijne. Po wystąpieniu pani prezes zostałem poproszony o słowo. Podziękowałem, więc, za wszystko, co pracownicy hospicjum (lekarze, pielęgniarki, opiekunki prac. socjalni i biurowi) robią dla dzieci i ich rodziców, by ten czas choroby, odchodzenia i przechodzenia, był spokojny.
33 tygodniowe maleństwo hospicyjne jest już Dzieckiem Bożym!
Był czwartek rano, kiedy zadzwonił telefon, a w słuchawce usłyszałem głos szefowej hospicjum, która zapytała: czy jestem na miejscu i czy mogę pojechać do CZMP, by usłużyć sakramentalnie maleństwu, które nieplanowo przyszło na świat.
Wsiadłem...
Pan daje życie i śmierć (1.Sm.2.6)
W księdze Samuela przeczytamy: Pan daje życie i śmierć (1.Sm.2.6). To jedno zdanie pokazuje nam, że Pan Bóg, Stwórca świata jest dawcą naszego życia i naszej śmierci.
Reportaż o działalności mojego hospicjum
W ubiegłą niedzielę na TVPINFO w samo południe został wyemitowany reportaż o moim hospicjum, w którym niemal od samego początku posługuję. O nagraniach do reportażu pisałem już jakiś czas temu. Musze przyznać, ze nie...
Pożegnanie dzieciątka i słowa…
W słuchawce telefonu usłyszałem głos pani doktor z hospicjum, która powiedziała – mała Marysia, właśnie zmarła. Dobrze by było, gdybyś- jak możesz, pojechać do szpitala i porozmawiać z mamą. Po ostatniej rozmowie sprzed porodu, powiedziała, że rozmowa z tobą więcej jej dała niż z 2 psycholożkami ( z hospicjum i szpitalną).
Lutowy poród hospicyjny – 2020
Cała historia tego porodu rozpoczęła się przed południem w piątek 31 stycznia. Oczywiście – jak to już standardowo wygląda – był telefon od szefowej hospicjum z informacją, księże będziemy rodzić. Mamie sączą się już...
Podwójne szczęście w Hospicjum
Czwartkowe przedpołudnie upłynęło u mnie, na czekaniu w poczekalni jednej z klinik położniczych mojego miasta. Po wczorajszym telefonie z hospicjum, udałem się tam, by posługiwać przy porodzie jednej z mam, która pozostaje pod opieką mojego hospicjum.
Lipcowy poród w hospicjum
Dzień miał wyglądać zupełnie inaczej, a wyglądał inaczej niż planowałem. Około 11:00 dostałem telefon od doktor z hospicjum z informacją – nasza mamę przebierają do cesarki, wiec za chwilę będą zaczynać rodzić, przyjedziesz?
Pani Agata Duda – „witam księdza hipstera!”
Nie dalej jak 3 tygodnie temu, szefowa hospicjum w którym posługuję zadała mi pytanie:- czy ksiądz chciałby wraz z dziećmi, rodzicami i personelem spotkać się z Pierwszą Damą Rzeczpospolitej w naszym hospicjum? Na to pytanie od razu odpowiedziałem twierdząco! Oczywiście, jeśli tylko mogę, chętnie przyjadę i się spotkam.
Zaproszenie na 18-nastkę
Otrzymałem pocztą zaproszenie na 18-nastkę. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że 18 urodziny obchodzi moje hospicjum, w którym od prawie 1,5 roku posługuję. Tak, moje hospicjum jest już pełnoletnie!
Wywiad nt hospicjum do TVP
W kończącym się trzecim tygodniu adwentu, zostałem poproszony, by podzielić się doświadczeniem mojej posług w hospicjum. Wywiad ten był realizowany przez telewizję TVP regionalna dla programu katolickiego, który emitowany jest co tydzień.
Mam kolejne dziecko hospicyjne
Telefon powiadamiający o tym, że w zaprzyjaźnionym z moim hospicjum szpitalu, znajduje się mama, która niebawem rozpocznie poród, dostałem w czwartek o godz. 17:10. – „proszę by ksiądz,- mówiła koleżanka z pracy dr pediatra, był przygotowany rozpoczął się poród. Jak będę miała więcej informacji, dam znać. Choć może to być telefon w nocy lub nad ranem.” – dodała.
12 tygodni radości i ból serca
Do jednego ze szpitali w moim mieście zgłosiła się mama, która dowiedziała się, że jej dzieciątko, które nosiła pod sercem, już nie żyje. Przestało bić serduszko i dziecko się już nie rozwija. Mama zgłosiła się do naszego hospicjum, a przez nie trafiła także do mnie, gdyż poprosiła o spotkanie ze mną.









































