Lato to czas upałów, ale to również czas wyładowań atmosferycznych – burz.

Choć raz po raz otrzymuję na telefon alerty uprzedzające o nadchodzących niebezpieczeństwach atmosferycznych, to jednak nie zawsze one się sprawdzają lub nie zawsze dochodzą. Stąd.. czasem rodzą się pytania, które pozwoliłem sobie ostatnio zadać publicznie na moim profilu fb.

Mam takie pytanie: jak to jest…
– w sobotę 1 sierpnia dostaję drogą sms-ową powiadomienie o tym, że w nocy z 1 na 2 sierpnia br. mogą być burze, porywy wiatru i przerwy w dostawie prądu i… noc mija spokojnie, bez burzy!
– w nocy z 3 na 4 sierpnia br. teraz (godz.23:57) trwa burza, niebo nad łodzią jasne od piorunów, co chwilę grzmi, ulewny deszcz i… powiadomienia sms-owego od soboty po chwilę obecną brak…
Czy system (nie) działa, czy pogoda jest nieprzewidywalna, czy ludzie zawodzą?
***
Dla jasności… przecież w tych sms-ach nie chodzi o sztukę dla sztuki (tak mi się wydaje), ale o nasze bezpieczeństwo!

Przebudzony prze burzę, o której nikt mnie nie powiadomił postanowiłem spojrzeć w niebo i zarejestrować ten czas błyskania , grzmotów i ulewnego deszczu.
Obok nagranego filmu wykonałem kilka fotografii – jednak nie aparatem fotograficznym (lustrzanką) ale telefonem komórkowym. Ku mojemu zdziwieniu udało się wykonać zdjęcie rozbłysku – nad dachem mojej katedry oraz… wzburzone chmury zza których widać rozbłysk światła ukazujący uformowaną postać z rozpostartymi rękami… Oczywiście zdjęcie tytułowe – które przedstawia tę postać – zostawiam do prywatnej interpretacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here