

Wieczorem w sylwestra poszedłem do mojej katedry na nabożeństwo dziękczynno-przebłagalne, które kończyło rok 2017.
Podczas nieszporów dziękowałem Panu Bogi za wszystko, co otrzymałem, a otrzymałem wiele – Pan Bóg ma nade mną cierpliwość. Przepraszałem także, za okazje do doba, którego nie uczyniłem.

Ważne, by podsumować jakiś okres swego życia i zacząć na nowo! Zrobić postawienia, postawić sobie konkretne cele i je w nowym roku realizować.
Za zakończony rok, Bogu niech będą dzięki.




























