Czas covida – czas prawdy o sobie i o znajomych
Czas izolacji pokazał mi wiele. Pokazał mi siebie, ale i pokazał mi innych. Swoją drogą muszę powiedzieć, że chyba zbyt wiele wymagam od innych – bo patrzę na innych przez swój pryzmat, oczekuję od...
Izolacja w historycznym czasie
Na czas mojej izolacji – tak się przykro złożyło - przypadały uroczystości związane z jubileuszem istnienia mojego Kościoła lokalnego. Nie ukrywam, że zrobiło mi się bardzo smutno, że tak dużo oczekiwania, tak wiele przygotowań...
Drugi test covidowy
Dawno mnie tu nie było, i nie dlatego, ze wdało się w moje postępowania więcej lenistwa niż zwykle, ale ten miniony blisko miesiąc był bardzo pracowity. Wiele się działo tak w życiu kapłańskim, medialnym...
Nagranie do TV o nominacji
Kilka dni temu wszystkie media obiegła informacja, że Ojciec Święty Franciszek ogłosił nominacje, które dotyczą także mojej diecezji. W związku z tym lokalne media zgłosiły się do mnie po komentarz do tego wyjątkowego wydarzenia....
Niedziela Chrystusa Króla Wszechświata!
Ostatni dzień posługi jako wolontariusz w szpitalu Braci Bonifratrów rozpocząłem od Mszy świętej w kaplicy konwentu bonifraterskiego, której w tym szczególnym dniu – Niedzieli Chrystusa Króla - przewodniczyłem. Wygłosiłem krótkie kazanie o królowaniu Chrystusa,...
Sobota – w szpitalu
W szóstym dniu mojej posługi jako wolontariusza - podobnie jak w dniach poprzednich po - porannej Mszy świętej w kaplicy konwentu poszedłem do szpitala, by tam posługiwać na oddziale chirurgii ogólnej.
Poranna...
Szpitalny piątek
- Dobrze, że księża są z nami w szpitalu. Wielkie dzięki! – Takie słowa usłyszałem od jednej z pracownic szpitala, kiedy wchodziłem w ciągu dnia na mój oddział . Przyznam, że nie spodziewałem się...
Czwartkowy dyżur
Czwartek rozpocząłem dużo wcześniej niż w dni powszednie. Było to podyktowane tym, że oddziałowa poprosiła, bym przyszedł już przed 7:00, bo wówczas zostaną wydane dyspozycje co, kto ma robić i jakie badania, i u...
11 godzinna szpitalna środa
Dzisiejszy dzień był inny od tych wcześniejszych, choć rozpoczął się chwilę po 7:00 rano, to jednak obfitował w wiele zadań. Przed pójściem do szpitala o godz. 6:00 wraz z kolegą księdzem, który jest ze...
Wtorek w posłudze szpitalnej
Poranna Msza Święta, śniadanie i … wyjście z bratem przeorem do szpitala, by tam podjąć nowe obowiązki. Usłyszałem, że dziś będziemy mieli już inne oddziały, bo i inne są potrzeby. Trochę z duszą na...
Poniedziałek – pierwszy dzień – w szpitalu!
Dzień rozpocząłem bardzo wcześnie, bo wstałem o 5:00, by już na 6:45 być przed szpitalem braci bonifratrów, jaki jest w moim mieście. Tam wraz z moim kolegą księdzem spotkaliśmy się z bratem przeorem, który...
Mój negatywny test!
Nie dalej jak tydzień temu do mojego biskupa zadzwonił przeor jednego z zakonów prowadzącego szpital wielospecjalistyczny w moim mieście z prośbą o pomoc wolontariacką w szpitalu. Z uwagi na to, że alumni seminarium są...
Skórzany home office
W czasie trwającej pandemii koronawirusa covid19 wielu ludzi swoją pracę podejmuje zdalnie – pracując w swoim domu. Jak się okazuje media także można prowadzić w dużej części z domu. Po codziennych - porannych transmisjach...
Chleb od Siostry Zakonnej
Codzienne poranne transmisje Mszy świętych połączone są z zaproszeniem na śniadanie do wspólnego stołu z moim Przełożonym i siostrami zakonnymi. Siostry to potrafią ugościć smakołykami, a nawet dać na wynos.
Pewnego listopadowego dnia dostałem od...




































