Byłem tam już wielokrotnie, bo z kolegą, który jest tam proboszczem przez kilka lat współpracowaliśmy w jednej parafii. Dziś on jest proboszczem na niewielkiej wiejskiej parafii, z której by wyjechać na 2- 3 dni wolnego potrzebuje pomocy duszpasterskiej. Wówczas dzwoni do mnie – a ja jak mogę, to z wielką radością pomogę.

Tak było i tym razem. W minioną środę i czwartek pojechałem do niewielkiej wiejskiej parafii oddalonej od mojego miasta o 45 km. by celebrować tam – w sumie 4 Eucharystie i pogrzeb katolicki.

Każda Eucharystia celebrowana z wiernymi w świątyni jest dla mnie radością spotkania wspólnoty, która ze swoją wiarą staje przed Panem, dla której sprawuję sakramenty i kroczę wspólna drogą do zbawienia.

Za zaufanie i za zaproszenie Koledze Proboszczowi bardzo dziękuję.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here