Od 16 lat – co roku – poranek 6 czerwca – rocznicę moich Święceń Kapłańskich – spędzam na Jasnej Górze, by dziękować, przepraszać i prosić dobrego Pana Boga przez wstawiennictwo Matki Bożej o Boże prowadzenie na kolejny rok mojej kapłańskiej posługi.

Podobnie jak kilka lat wstecz i w tym roku pojechałem do Częstochowy już w 5 czerwca, aby wieczorem pójść na modlitwę różańcową do kaplicy Matki Bożej, a potem uczestniczyć w modlitwie Apelu Jasnogórskiego. Po chwili modlitwy indywidualnej poszedłem na nocleg do domu pielgrzyma, aby następnego dnia skoro świt dziękować Maryi za 17 lat kapłaństwa.

6 czerwca od rana poszedłem do kaplicy Matki Bożej, gdzie o 5:30 uczestniczyłem w Godzinkach o Niepokalanym Poczęciu NMP, a następnie – ku wielkiej mojej radości – po raz pierwszy w życiu przewodniczyłem Mszy świętej przy ołtarzu z cudownym Wizerunkiem Matki Bożej Jasnogórskiej. To było wyjątkowe, piękne i niezapomniane przeżycie.

Jest za co dziękować. Dziękować za 17 lat bycia księdzem Kościoła Rzymskokatolickiego, za 17 lat codziennego sprawowania Eucharystii, za 17 lat spowiadania, chrzczenia, namaszczania i odprowadzania na wieczny odpoczynek naszych bliskich. Za codzienne zmaganie się ze sobą i swoimi słabościami.

Jest za co przepraszać. Przepraszać za to w czym niedomagam, za to, że nie zawsze się chce, za grzechy i upadki, za brak zapału i zaangażowania, za lenistwo i wygodnictwo, za to wszystko co Panu Bogu we mnie się nie podoba.

Jest o co prosić. Prosić o wytrwałość w posłudze, o wierność przy wykonywaniu urzędu w Kościele, o zaufanie – nie sobie ale Panu Bogu, o siłę do codziennego stawiania czoła przeciwnością świata i ludzi.

Rocznica Święceń Kapłańskich to wielkie dziękczynienie i radość z tego, że poszedłem za Jezusem, że On ma cierpliwość do mnie i wciąż we mnie wierzy!

Za te 17 lat kapłańskie posługi niech Pan Jezus będzie uwielbiony!


ROCZNICE KAPŁAŃSKIE NA JASNEJ GÓRZE 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here