Firany, zasłony i… dywan

0
226

W czwartek zostały założone karnisze na moje dwa duże okna. Tak więc mogłem dokończyć dzieła wykończenia mieszkań. Brakowało firan i zasłon. Pojechałem do producenta znajdującego się w moim mieście i zakupiłem piękne – w moim odczuciu firany i… miałem kupić materiał zasłonowy ale jak się okazało, takowego nie ma, jaki by mi się podobał. Jednak przy słusznej i bardzo zasadnej radzie mojego dobrego znajomego, zostawiłem, te zasłony, które miałem w poprzednich miejscach zamieszkania. Tak więc firany i zasłony już na moich dwu oknach.

 

Korzystając ze śniegu pojechałem do rodziców i zabrałem mega duży dywan, który mieli na strychu. Zanim go spakowałem jeszcze odświeżenie go na śniegu, a następnie przewóz do domu. Dywan pasuje idealnie i sprawił, że mieszkanie wygląda bardzo dostojnie.

Tak więc już, prawie jestem urządzony. Można pracować mieszkać i posługiwać!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here