Parafia zimowo

Kiedy w Święto Niepodległości z samego rana, jak co dzień, pojechałem do parafii Matki Bożej Pocieszenia, ku mojemu zdziwieniu, okazało się, że na samochodach, chodnikach, drzewach i dachach, pojawił się biały puch.

Szpital – dziadek- różaniec i … babcia

Niestety nie tylko mój proboszcz emeryt jest w tych dniach w szpitalu ale także i mój prywatny osobisty dziadek z uwagi na zły stan swego zdrowia trafił do szpitala.

Emeryt w szpitalu

W środę podczas prowadzenia lekcji w szkole otrzymałem telefon, że mój proboszcz emeryt z samego rana trafił do szpitala, z podejrzeniem udaru. Niestety od razu nie mogłem pojechać do szpitala i zobaczyć co i jak, gdyż po szkole były jeszcze uroczystości katedralne związane z moją posługą, ale jak tylko czas pozwolił pojechałem natychmiast.

Do chorego w agonii – w zastępstwie

Słuchaj ks…… jesteś może w domu i masz kilka chwil? Mam do ciebie prośbę… - telefon z takimi słowami otrzymałem we wtorek tuż po południu. To był mój kolega ksiądz, który nie mogąc posługiwać w trudnej spawie związanej z namaszczeniem chorych, poprosił mnie o zastępstwo.

Poranek we mgle

Wciąż kontynuuję moje codzienne tourne do parafii, gdzie codziennie rano sprawuję Mszę św. o godz. 6:30. Poranne wstawanie nie jest łatwe, ale to ciągłe zmaganie się ze sobą i swoją słabością, a przecież z tymi trzeba walczyć.

Moja szkoła jest….wyjątkowa!

Nie przypominam sobie, bym zamieszczał na mym blogu, post o podobnej tematyce, więc może właśnie teraz nadszedł ten moment.

Święty Proboszcz z Ars – prezent

W niedzielne popołudnie odwiedził mnie mój przyjaciel ksiądz, który w ostatnich dniach odbywał pielgrzymkę do sanktuarium patrona proboszczów, do grobu Świętego z Ars tj. św. Jana Marii Vianey’a.

Msza św. dla rodziców hospicyjnych

W okolicy daty związanej z uroczystością Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego, w moim hospicjum już od wielu lat organizowana jest Msza św. i spotkanie dla rodziców hospicyjnych, którzy stracili swoje dzieci.

Kawa u przełożonego

Dziś miałem spotkać się z moim przełożonym w sprawie dotyczącym mojej codziennej pracy. W smsie, którego dostałem, przeczytałem, że jestem zaproszony na kawę.

Listopadowo- motocyklowo

Korzystając z pogody, która jest za oknem, choć listopadowa, to jednak nie zawsze deszczowa i smutna, postanowiłem pojeździć jeszcze moim metalowym rumakiem.

U mojej chrześnicy w odwiedzinach

Jak już pisałem, jakiś czas temu, zostałem poproszony o to, bym został ojcem chrzestnym córki moich współpracowników. Odpowiedziałem na tę prośbę pozytywnie, a w minioną sobotę uczestniczyłem w chrzcie mojego dziecka chrzestnego.

Dzień zaduszny – modlitwa rodzinna

Odkąd zostałem wyświęcony na księdza, w uroczystość Wszystkich Świętych lub Dzień Zaduszny staram się sprawować Mszę św. za zmarłych z mojej rodziny.