Listopadowo- motocyklowo

0
17

Korzystając z pogody, która jest za oknem, choć listopadowa, to jednak nie zawsze deszczowa i smutna, postanowiłem pojeździć jeszcze moim metalowym rumakiem.

Wsiadłem na motocykl i jeżdżąc po moim mieście odwiedziłem różne ważne miejsca i charakterystyczne dla mojego miasta.

Nie ma jak moje miasto, nie ma jak moja…  .

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here