Dokładnie 1 kwietnia 2008 roku zrobiłem pierwszy wpis na moim nowopowstałym blogu – www.sekretmnicha.bloog.pl. Była to wówczas sfera blogowa prowadzona na szeroką skalę na jednej z platform internetowych.

Świat zmienia się bardzo szybko co można zaobserwować zarówno w środowisku młodych jak i starszych ludzi oraz w mediach, które co dzień na nowo zaskakują nas nie tylko informacjami, ale i nowymi technologiami stosowanymi w dziennikarstwie newsowym. Strefa bloogowa z czasem została zamknięta, a ja przy pomocy życzliwych przeniosłem całą zawartość bloga na inny serwer tworząc stronę internetową sekret- mnicha i kontynuując moje codzienne, kapłańskie pisanie!

Po co ten blog? Po co ten codzienny ekshibicjonizm? – jak twierdzą niektórzy. Po co? Po to, by pokazać życie zwykłego księdza. Po to powstał ten blog, po to opisuję swoje życie, by dzielić się codziennością, by pokazywać kapłaństwo, które jest piękne – mające swoje różne kolory i odcienie. Przez te 18 lat – od czasu przed diakonatem do dziś – staram się dzielić moim życiem kapłańskim, moją codziennością, która jak wiem z licznych komentarzy – nie wprost, ale w kuluarach, za plecami, albo wręcz w nagraniach internetowych – nie wszystkim się podoba, niektórym przeszkadza, innych razi i gorszy. Smutne to, no ale cóż – tak łatwiej – bo ktoś nie ma odwagi pisać, przyjść do zainteresowanego, porozmawiać, zapytać, ale woli to robić, albo za plecami, albo publicznie – przeprowadzając swoją narrację, wedle swojego uznania, i swojego namysłu. Zdaję sobie sprawę, że są i tacy, którzy zaglądają tu z ciekawości, by potem mieć tematy do plotek, komentarzy, a nawet donoszenia do tej czy innej władzy – drodzy Czytelnicy – jakie to smutne…

Ale… wiem, spotkałem i takich, którzy zaglądają tu, czytają i… gdzieś tam w świecie spotykam ich zaczepiony na ulicy, lub w kościele i słyszę – ja księdza znam, ksiądz mnich. Czytam, zaglądam, kibicuję. Za te spotkania i miłe słowa – bardzo dziękuję.

Kapłaństwo jest życiem! To nie zawód, to codzienność, którą się żyje w świecie będąc – jak mówi Sobór Watykański II o duchowieństwie diecezjalnym – księdzem świeckim.

Za te 18 lat pisania bloga – Panu Bogu i ludziom jestem bardzo wdzięczny. Dziękuję za ten piękny czas przygody i… a to już czas pokaże, mam nadzieję na kolejne wpisy w blogowej przygodzie kapłańskiego życia Mnicha.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here