Poranek ostatniej soboty okresu zwykłego spędziłem na modlitwie w maleńkiej kaplicy klasztoru ss. Służebniczek, w tej samej, w której tak niedawno miałem radość celebrować ubiegłoroczną Pasterkę.

Zostałem zaproszony przez przełożoną, aby celebrować Eucharystię dla czterech sióstr zakonnych, a po liturgii – jak było to w zaproszeniu – księże, zapraszamy na śniadanie.

Msza święta dla sióstr i z siostrami, to dla mnie radość, kiedy można budować się ich wiarą, pobożnością i miłości do Chrystusa i do Kościoła, któremu służą. To wielka radość, że nasze Siostry są dla nas księży Zapleczem modlitewnym, Wzorem do naśladowania oraz Upomnieniem i Przypomnieniem, że nasze kapłańskie życie ma być – tak, jak i Sióstr nieustannym spalaniem się dla Chrystusa, Kościoła i bliźnich.

Bardzo dziękuję za miły poranek na wspólnej modlitwie, fotografii i przepysznym śniadaniu w klasztornym refektarzu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here