Dachau w fotografii (fotogaleria)

Obóz koncentracyjny w Dachau widziany okiem aparatu fotograficznego, tak jak on wygląda dziś.

Pielgrzymowanie w chmurach (fotogaleria)

Fotogaleria wylotu, lotu i lądowania. Jak to jest mieć głowę w chmurach.

Pielgrzymka do Dachau

W środę o 4:00 rano wraz z moimi Biskupami i kilkoma kapłanami z mojej diecezji wybrałem się na lotnisko do Katowic by potem czarterem udać się do Monachium, a następnie do Obozu Koncentracyjnego w Dachau.

Mam Biskupa, który się modli

Będąc w miniony weekend w Częstochowie, po raz kolejny przekonałem się o tym jaką wiarę ma mój Biskup.

Weekend na Jasnej Górze – motocyklowo

W sobotę po południu wybrałem się do Częstochowy, gdyż mój Biskup miał tam prowadzić w sobotę wieczorem Apel Jasnogórski, a w niedziele przewodniczyć Mszy św. na zakończeni pielgrzymki młodych ludzi.

Wymiana oleju

Mając metalowego rumaka trzeba go dobrze utrzymywać. Choć nie musi mieć stajni z prawdziwego zdarzenia i nie musi być tuczony świeżym sianem czy owsem ale musi być od czasu do czasu badany przez mechanika.

Biskupów imieniny…

W piątek obchodziliśmy dzień imienin moich dwu biskupów- ordynariusza i pomocniczego. Przyznam, że nigdy na takie uroczystości nie chodziłem ale… gdy się mieszka przy i pracuje w kurii, to do czegoś zobowiązuje.

Szpital

W czwartek wieczorem pojechałem w odwiedziny do mojego Emeryta. Wypiliśmy kawę i w czasie rozmowy wyszło, że noga, którą miał operowana na początku miesiąca znów boli i nie może chodzić, szybko się meczy.

Motocyklowy Niepokalanów

W środę po południu wybrałem się moim metalowym rumakiem do sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej w Niepokalanowie.

Artykuł w Niedzieli

W najnowszej Niedzieli ukazał się mój artykuł n.t. pikniku ku czci św. Faustyny...

Konkurs biblijny moich uczniów

We wtorek wraz z trzema uczniami z mojej szkoły (dwóch z nich uczę religii) wybraliśmy się na diecezjalny etap konkursu biblijnego. Owa trójka była najlepsza spośród wszystkich w szkole w etapie szkolnym.

Złapałem gumę…

W niedzielę, jak co tydzień chciałem udać się do parafii gdzie posługuję co niedzielę wg. dekretu mojego Biskupa. Wychodzę z domu a tu klapa! Okazuje się, że złapałem gumę i przez czas kiedy auto stało pod domem wyszło z koła powietrze.