Wywiad z moim Biskupem

W poniedziałek 5 września po wcześniejszym umówieniu się poszedłem do domu biskupiego by przeprowadzić rozmowę, a bardziej wywiad z moim Księdzem Biskupem.

Msza św. Gregoriańska – tylko, że inaczej

Jakiś czas temu dowiedziałem się , w rozmowie z jednym księdzem, o pewnego rodzaju Mszy św., która nawiązuje do znanej od wieków w tradycji Kościoła katolickiego Mszy świętej Gregoriańskiej.

Tolle Legere! -prezent od mojej Mamy

W niedzielę popołudniu odwiedziłem moich rodziców i od mojej Mamy otrzymałem prezent. Prezent tak zupełnie bez okazji, tak po prostu sama z siebie kupiła i dając mi powiedziała.

Zastępstwo w parafii – sanktuarium

Już jakiś czas po zmianach w mojej diecezji ale co ciekawe, niektóre z nich się jeszcze nie dokonały, gdyż nie wszyscy dojechali. W jednej z takich parafii pomagam od ponad tygodnia.

Pszczoły w ogrodzie WSD

Wychodząc wczoraj z seminarium, zatrzymała mnie siostra karmelitanka, która posługuje w mojej Alma Mater i zadała mi dość dziwne i nieoczekiwane pytanie.

W drodze na rozpoczęcie roku szkolnego 2016/2017

Jadąc na wojewódzkie rozpoczęcie nowego roku szkolnego, w którym brał udział mój Ksiądz Biskup, postanowiłem na chwilę zatrzymać się w tzw. polu.

Piknik historyczny '2016

Tuż przed dniem 1 września tj, przed 77 rocznicą wybuchu II wojny światowej, przed moją katedrą odbył się już po raz drugi piknik historyczny.

Czarno-białe kapłaństwo

Przygotowując się do tego, by wyruszyć na szlak pielgrzymi, po przygotowaniu ubrań i prasowaniu na szafie zawisły obok siebie dwie szaty, które każdy ksiądz ma w swojej szafie: sutanna i alba.

Pod tęczowym niebem

Na starym rynku mojego miasta stanęła niezwykłą instalacja, która w tym okresie wakacyjnym jak magnes przyciąga nie tylko mieszkańców ale także przyjezdnych, którzy odwiedzają moje miasto.

Odwiedziny u Szefa

Kończąc tydzień pielgrzymkowy, po powrocie z Jasnej Góry postanowiłem odwiedzić Szefa Emeryta, by zobaczyć co u Niego, jak żyje, jak jego zdrowie.

U Sióstr Karmelitanek

Po powrocie z pielgrzymki, zaraz następnego dnia z samego rana, zaproszony przez zaprzyjaźnione siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus, odwiedziłem je w ich klasztorze i celebrowałem dla nich Mszę świętą.

U Matki Bożej Częstochowskiej na imieninach

Pielgrzymowanie się zaczyna i kończy, tak jak wszystko w życiu ma swój początek i koniec. Po przybyciu do sanktuarium w Częstochowie, udałem się na nocleg do ss. Pasterzanek, gdzie przez kolejne dni rezydowałem do odpustu jasnogórskiego.