Rekolekcje kapłanów motocyklistów 2016 /1
Nie dalej jak miesiąc, może półtora temu, od mojego Kanclerza otrzymałem zaproszenie, które przyszło do naszej kurii, a informowało o rekolekcjach, które organizowane są dla księży, którzy jeżdżą na motocyklach.
Pod tęczowym niebem
Na starym rynku mojego miasta stanęła niezwykłą instalacja, która w tym okresie wakacyjnym jak magnes przyciąga nie tylko mieszkańców ale także przyjezdnych, którzy odwiedzają moje miasto.
Wniebowzięcie NMP w Licheniu
Wykorzystując urlop, którym cieszyłem się tydzień w tym roku, a to i tak chyba zbyt długo, postanowiłem, że 15 sierpnia tj. uroczystość Wniebowzięcia NMP wykorzystam na to, by odwiedzić jedno z sanktuariów Maryjnych w naszym kraju.
Motocyklowo w góry
11 sierpnia – czwartek, wspomnienie św. Klary dziewicy- to dobry dzień, aby wyskoczyć na chwilę, dokładnie na chwilę, w góry. Wyskoczyć w góry na chwilę? Dziwne stwierdzenie, z pewnością! Ale jak pomyślałem, tak też zrobiłem.
Motocykl w stacji diagnostycznej
Dziś (29.07.) z samego rana pojechałem do stacji diagnostycznej z moim mechanicznym rumakiem, aby został przejrzany i dokładnie zbadany.
Spotkanie w Wawie i brewiarz na trawie
Sobotni poranek przywitał mnie pięknym Niepokalanowskim słońcem. Wraz z moim przyjacielem wypiliśmy kawę na radiowym tarasie i… przyszła mi do głowy pewna myśl, by skoro jestem już tak blisko stolicy, a pogoda jest ku temu jechać by odwiedzić przyjaciela z czasów seminaryjnych, kapłana archidiecezji warszawskiej posługującego w jednej z parafii śródmieścia.
Wieczór w Niepokalanowie
Ostatni dzień roku szkolnego a zarazem pierwszy dzień wakacji był dla mnie wyjątkowo pracowity ale i bardzo przyjemny. Choć jestem człowiekiem, który lubi wszystko zaplanować wcześniej, wiedzieć co i jak tym razem pozwoliłem sobie na nutkę szaleństwa.
Mechanik motocyklowy – naprawa czerwcowa
Jako, że mój metalowy rumak ma już swoje lata, choć jeszcze dojrzały nie jest, zdarza mu się „chorować” tzn. psuć. Tym razem zaczęła szwankować elektryka gdyż przestało działać tylne światło pozycyjne.
Motocyklowo na procesji
Podczas wspomnianej już procesji były obecne służby policyjne, które obok typowych środków lokomocji tj. samochody policyjne, byli także i ci na motocyklach.
Rozpoczęcie sezonu motocyklowego
W sobotnie popołudnie uczestniczyłem w rozpoczęciu sezonu motocyklowego, które miało miejsce w moim mieście. Na ten zlot przyjechali motocykliści z całego regionu tej części Polski.
Wiosenne rumakowanie
Gdy za oknem pojawiło się piękne słońce, które obok pogody zaczęło dawać ciepło i radować serce, postanowiłem, że wybiorę się do mojej stajni, gdzie jak sądziłem, czeka na mnie mój metalowy rumak.
Zimowo, świątecznie, motocyklowo
Środowe słońce, temperatura jak na koniec grudnia nie spotykana (12,5), piękne słońce, to wszystko sprawiło, że nie wytrzymałem! Wyszedłem na dwór i dosiadałem mojego metalowego rumaka. Zrobiłem przejazd przez miasto i powiem jedno – to jest to!
Zakończenie sezonu motocyklowego
Niestety, jest już co raz zimniej na dworze, stąd ostatnio, dokładnie ostatnie 2 tygodnie, już nigdzie nie wyjeżdżałem na moim motocyklu. Można więc stwierdzić jednym zdaniem: Sezon 2015, czas zakończyć!
Wymiana opony, rozmowa i mycie rumaka
Jak myślałem, tak zrobiłem. Jak pisałem, ta zrobiłem. Z zaoszczędzonych kilku złotówek zakupiłem oponę i udałem się w piątkowe popołudnie do warsztatu motocyklowego i poprosiłem o wyminę opony i dętki.









































