Odwiedziny Przyjaciela w stolicy

0
195

Jak już pisałem w minioną środę odwiedziłem motocyklem Warszawę, gdzie dokonałem pewnego wymarzonego zakupu. Będąc już w stolicy, postanowiłem odwiedzić mojego Przyjaciela kapłana, który aktualnie posługuje w jednym z sanktuariów miasta stołecznego Warszawy.

Był czas na wspomnienia, kawę, przepyszne ciasto i wspólne zdjęcie – tak na pamiątkę. Miałem okazję zobaczyć także piękny, choć nie wielki kościół dedykowany Matce Boskiej Fatimskiej.

Prawdą jest jak mówił kiedyś jeden z kapłanów – Przyjaciół można mieć nie tylko blisko siebie, ale także na odległość. Za tę przyjaźń bardzo dziękuję!

Po spotkaniu moim czarnym metalowym rumakiem wróciłem w drogę do domu!