Gaudete i zastępstwo niedzielne

W niedzielę Gaudete tzn. Radujcie się, dokładnie w trzecią adwentową z samego rana pomagałem duszpastersko w jednej z parafii mojego miasta. Wyjątkowość tej świątyni polega na tym, ze jest to dawny kościół luterański i znajduje się on w centrum mojego miasta.

Radość z narodzin i smutek z odejścia

W miniony czwartek, około godziny 22:00 otrzymałem telefon, że podopieczna naszego hospicjum, właśnie pojechała do szpitala i zacznie rodzić niebawem, stad prośba, bym był w pogotowiu.

Sobotni telefon z prośbą

W sobotę wieczorem otrzymałem telefon z mojej drugiej parafii od pewnego parafianina z prośbą: czy mógłbym przyjechać do księdza się wyspowiadać? Oczywiście z radością odpowiedziałem na tę prośbę i choć dzieli nas odległość 53 km. , to dla niego nie problem.

Sprzątanie mieszkania na niedzielę

Jak co tydzień w piątek, po południu przystąpiłem do sprzątania swojego mieszkania na zbliżający się weekend. Ścieranie kurzy, odkurzanie dywanów, mycie parkietu, wynoszenie śmieci i podlanie kwiatów.

Tablica ministrancka – coś po mnie zostało

Kiedy 2,5 roku temu rozpoczęłam moją posługę w mojej drugiej parafii, otrzymałem zadanie opieki nad grupą ministrantów.

Artykuły

W najnowszym tygodniku katolickim Niedziela znajdują się dwa moje artykuły o wydarzeniach, które miały miejsce w minionym czasie w mojej diecezji. Był to odpust błogosławionego, pierwszego w moim mieście tzw. Dziadowskiego Biskupa i rozpoczęcie ekumenicznej akcji wigilijnego dzieła.

Kolejny Anioł w niebie

W środę jak co tydzień pojechałem z rana do szkoły. W czasie zajęć z moimi uczniami otrzymałem telefon z mojego hospicjum z prośbą o przyjazd, gdyż jeden z podopiecznych właśnie odszedł.

Moto Mikołaj czy święty Mikołaj?

W życiu każdego pojawiają się wewnętrzne konflikty, wynikające z tego co trzeba, a co by się chciało. Stwierdziłem, że napiszę tego posta w związku z moim doświadczeniem, z wczorajszych Mikołajek.

Jesiennie za oknem

Sobotni wieczór oczarował mnie tym co zarobaczyłem za oknem mojego mieszkania. Powoli zachodzące słońce, które zmieniało swoje kolory, żółte, pomarańczowe wreszcie czerwone.

Z wizytą w DKE

W kończącym się tygodniu na chwilę wpadłem także i odwiedziłem mojego Proboszcza emeryta w domu księży emerytów.

Odwiedziny młodych z pierwszej parafii

Środowy wieczór upłynął mi na wspomnieniach, sentymentalnej wycieczce do pierwszych lat kapłaństwa. Wszystko to miało miejsce dzięki moim gościom, którzy zechcieli mnie odwiedzić. Była to cześć młodzieży z mojej pierwszej parafii. Postanowili, że wpadną do mnie by zobaczyć, co i jak u mnie słychać?

Artykuły

W tygodnikach katolickich Idziemy i Niedziela, ukazały się kolejne moje artykuły dotyczące bieżących spraw i wydarzeń, które miały miejsce w mojej diecezji, w minionym tygodniu. Tym sposobem powstaje swoistego rodzaju kronika wydarzeń.