Szkolne zajęcia

W przeddzień długiego majowego weekendu, moje pierwszaki pisały swoją tzw. „maturę z religii”. Tak nazywam samodzielną pracę pisemną, która składa się z dwóch części.

„Prace ołtarzykowe”

Gdzieś w zasobach mojego zbioru fotografii, które mam na komputerze, znalazłem fotki, które wykonałem jakiś czas temu, gdy zmożony chorobą siedziałem w domu, zamknięty jak w klatce.

Motocyklem do szkoły

Wiosna, coraz cieplejsze i dłuższe dni oraz coraz mocniej świecące, słońce to wszystko sprawia, że nie można dalej jeździć do szkoły samochodem ale trzeba ruszyć na ulice mojego miasta metalowym rumakiem.

Z wizytą u Sióstr Kalkutek

Wtorkowy wieczór spędziłem w klasztorze sióstr Misjonarek Miłości, które przez swoją Przełożoną zaprosiły mnie do siebie, bym w ich kaplicy domowej/klasztornej sprawował Eucharystię.

Uprzejmie proszę o…

W jednym ze swoich listów święty Paweł Apostoł napisał: Wszystko wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść… tę duchową i tę materialną. Wszystko wolno, gdyż Pan Bóg dał człowiekowi wolną wolę, a ten może w tej wolności zrobić wszystko, a przynajmniej bardzo wiele.

Spowiedź katedralna

W piątek w godzinach popołudniowych przypadł na mnie tzw. dyżur spowiedniczy, który sprawuję w konfesjonale katedralnym.

Święto moich biskupów

W poniedziałek moi Księża Biskupi obchodzili swoje święto, wspomnienie liturgiczne świętego Patrona. Obok Mszy św. celebrowanej w katedrze biskupiej po jej zakończeniu był czas na składanie życzeń w domu biskupim.

Rozpoczęcie sezonu motocyklowego

W sobotnie popołudnie uczestniczyłem w rozpoczęciu sezonu motocyklowego, które miało miejsce w moim mieście. Na ten zlot przyjechali motocykliści z całego regionu tej części Polski.

Spotkanie z Niezłomnym

W dniach 22-23 kwietnia w mojej diecezji odbywały się uroczystości żałobne związane z pożegnaniem jednego z Bohaterów Wyklętych – Bohaterów Niezłomnych.

W seminaryjnym ogrodzie

Przeszedłem się w ostatnim tygodniu po ogrodzie seminaryjnym, który widzę codziennie z mojego okna w mieszkaniu. To taka niezwykła, zielona enklawa w centrum miasta.

Bardzo miły komplement…

Chciałbym dziś pochwalić się pewnym komplementem, który usłyszałem od mojego kolegi księdza( kursowego tzn. z jednego roku w WSD). Przyznam, że od Niego, nie spodziewałem się takich słów ale… można się mega zdziwić.

Szczególne zaproszenie na święcenia diakonatu

Czekałem, czekałem i wreszcie się doczekałem! Nadszedł czas, kiedy otrzymałem zaproszenie na święcenia diakonatu. Co w tym dziwnego i szczególnego? Niby nic, bo takich zaproszeń kapłani otrzymuje pewnie wiele, ale… to zaproszenie jest szczególne.