Kapłańskie spowiedzi

Chyba już kiedyś pisałem o tym, więc napiszę raz jeszcze. Pomimo tego, że jestem mega grzesznikiem i wciąż upadam w swoje grzechy i chodzę do spowiedzi, Pan Bóg jest niesamowity i daje wiele radości.

Chrześnica mnie odwiedziła

W czwartkowe przedpołudnie odwiedziła nie moja chrześnica, wraz ze swoim tatą. Gdy tata pił kawę, mogłem pobawić się z moją chrześnica.

Świadectwo święceń

Porządkując dokumenty po moim zmarłym Proboszczu, natrafiłem na dwa dość stare dokumenty, pochodzące z 1959 i 1960 roku, dotyczące przyjęcia przez niego święceń subdiakonatu i prezbiteratu.

Kazanie musi być zawsze przygotowane!

Nie można iść do ołtarza nieprzygotowanym, by powiedzieć coś tam ludziom. Tak nie wolno! Kazanie musi być zawsze przygotowane. Ja nie wyszedłem na ambonę nieprzygotowany do kazania. – mawiał mój zmarły Proboszcz. Jak mówił tak też robił. Zawsze widziałem jak do ołtarza szedł z kartka na której znajdowały się punkty do kazania.

Sobotni piknik z Piłsudskim

W sobotnie południe pojechałem na główny deptak mojego miasta, gdzie odbywał się piknik historyczny poświęcony postaci Marszałka Józefa Piłsudskiego, którego 150. rocznicę urodzin w tym roku obchodzimy.

Na cmentarzu

Pojechałem na cmentarz, na grób mojego Proboszcza i wśród wielu kwiatów, które są tam od pogrzebu, zauważyłem, że pojawił się bukiet białych róż z szarfą, na której było napisane: dla niezwykłego księdza Edmunda.

Byłem w sądzie na sali rozpraw

W związku z wydarzeniem, które miało miejsce, ponad rok temu w katedrze, a którego byłem świadkiem, zostałem zawezwany do sądu, aby złożyć zeznanie w roli świadka.

Latający Święty z 19 września

To oczywiście św. Józef z Kupertynu – mój święty patron, który w Kościele powszechnym obiera swoją chwałę 19 września, kiedy to (niestety tylko w świątyniach franciszkańskich) obchodzi się Jego wspomnienie.

Papież sam do mnie przyjdzie!

To tytuł mojego artykułu, który dwa tygodnie temu ukazał się w tygodniku Idziemy. Opowiada on historię pewnej dziewczyny, którą spotkałem będąc w tym roku w Gietrzwałdzie. Opowiedziała mi ona swoją historię spotkania z papieżem Franciszkiem.

Rocznicowo – 35 lat minęło!

We wspomnienie patrona dzieci i młodzieży tj. św. Stanisława Kostki, 35 lat temu moi rodzice wstąpili w sakramentalny związek małżeński.

Poświecenie nowego domu zakonnego

Podczas, gdy w wielu miastach Europy, ale i Polski zamykane są domy zakonne, z uwagi na brak powołań, w moim mieście został poświęcony nowy klasztor żeński.

Najpiękniejsze lata

Artykuł zatytułowany: Najpiękniejsze lata, ukazał w tygodniku IDZIEMY w 8 lutego 2015 roku. Pisałem wtedy o Księdzu Proboszczu, wspominając naszą wspólną pracę w parafii. Dziś publikuję ten tekst jako wspomnie nie o Nim.