Nowe podkowy dla mojego rumaka
Gdy za oknem robi się już co raz wcześniej jasno, gdy dnia już co raz bardziej przybywa, a temperatury są co raz wyższe, to oznacza, że trzeba po woli szykować się do rozpoczęcia sezonu...
Szopka, ale zupełnie inna
Ostatnio w internecie znalazłem obrazek, który dobrze przedstawia tęsknotę motocyklisty za sezonem, który dzięki Bogu zbliża sięâŚ
Kolejny rok z motocyklami HD
W 2014 roku kupiłem po raz pierwszy kupiłem sobie kalendarz ścienny z różnymi modelami motocykli Harley Davidson. To wówczas zacząłem się interesować się najstarszą i najbardziej rozpoznawalną marką motocykla produkowanego w stanach od stuleci.
Rejestracja motocykla
Jak już pisałem wcześniej, w połowie sierpnia stałem się szczęśliwym posiadaczem motocykla.
Wyjazd na miasto i… kontenery
No i wyjechałem rumakiem na ulice mojego miasta. Jeżdżąc ulicami, opustoszałego z uwagi na wakacje, miasta postanowiłem w niektórych jego częściach zatrzymać się na foto.
Na Polach Grunwaldu
Wracając z uroczystości odpustowych w sanktuarium Maryjnym w Gietrzwałdzie, postanowiłem zatrzymać się na chwilę w ważnym dla każdego Polaka miejscu, jakim niewątpliwe są pola Grunwaldu.
Motocyklem do Matki
Dwa ostatnie dni dwutygodniowego urlopu, postanowiłem spędzić w jedynym w Polsce miejscu, gdzie objawiła się przed 140-laty Matka Boża, a które to miejsce objawień zatwierdził Kościół.
Album motocyklowy
Jak już niejednokrotnie pisałem, w życiu każdego z nas zachodzą zmiany. Czy chcemy, czy też nie! Zmiany te idą w dobrym lub… złym kierunku. Tym razem zmiana dotyczy rzeczy materialnej, jaką jest mój motocykl. Czy była to dobra, czy zła zmiana – czas pokaże.
No i stało się…
Pisałem już kiedyś na bloogu o tym, że marzenia się spełniają! I dokładnie tego doświadczyłem w dniu dzisiejszym! Dziś – 8 sierpnia, stałem się posiadaczem nowego, bo młodszego od poprzedniego, metalowego rumaka.
Coroczne badanie rumaka
Podobnie jak samochody, tak samo i motocykle muszą przejść swoje coroczne badanie techniczne w stacji diagnostycznej. Jakoś tak fatalnie się złożyło, że wypada to w połowie wakacji, to jest pod koniec lipca.
Motocykl – nie tylko do jazdy!
Korzystając z pięknej pogody i architektury znajdującej się moim mieście postanowiłem, że zrobię sesję zdjęciową mojemu metalowemu rumakowi.
Wakacyjno-niedzielno-historyczna wyprawa do środka Polski
Wakacje w pełni, a korzystając z chwili, gdy nie ma jeszcze wybranego Pasterza i pracy medialnej jest trochę mniej, postanowiłem niedzielne południe i popołudnie wykorzystać. Od rana, jak co tydzień posługiwałem w sanktuarium, a w południe, osiodławszy swego metalowego rumaka ruszyłem w trasę.
Bo o rumaka trzeba dbać…
Jak o każdy pojazd, tak i o motocykl trzeba dbać. Po ostatnich wycieczkach, kiedy po drodze załapał mnie deszcz, mój rumak nie wyglądał najlepiej, dlatego postanowiłem wybrać się na myjnię.
Motocyklowa wyprawa przed siebie
Korzystając z chwili przerwy w mojej pracy, postanowiłem wybrać się na przejażdżkę moim motocyklem tak przed siebie, bez jakiegokolwiek celu.









































