Dzień 6 września br. to kolejna – w tym roku – już 9. rocznica śmierci mojego Księdza Proboszcza. Tak, jak co roku – w dniu rocznicy – pojechałem najpierw na cmentarz, na grób Zmarłego, a następnie do parafii, gdzie wspólnie posługiwaliśmy przez 4 lata.

Jako, że parafianie pamiętają i co roku zamawiają Eucharystię za zbawienie śp. Księdza Proboszcza, to – dzięki uprzejmości obecnego Gospodarza parafii – dołączyłem się do wspólnej modlitwy za zmarłego.

Jak dobrze jest co roku spotkać te same osoby, które 14 lat temu wraz ze mną tworzyły tę parafię. Jak dobrze jest wspólnie się modlić, wspominać, a po Mszy świętej chwilę porozmawiać.

Mimo, że od śmierci Księdza Proboszcza minęło już 9 lat, to pamięć o Nim wciąż żyje w wiernych, którym służył jako pasterz parafii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here