To już 10 lat – jak to szybko minęło. 10 lat temu – w czasie Światowych Dni Młodzieży – przyszła na świat moja Chrześnica.

Te 10 lat minęło bardzo szybko i choć to może wydawać się jak slogan, to jednak nie jest sloganem, ale faktem. Nie spotykamy się często, bo zaledwie kilka razy w roku, ale widzę jak szybko dorasta, jak staje się panienką, która nie tylko chodzi do szkoły zdobywając wiedze, ale przy tym rozwija swoje pasje i spełnia marzenia.

Jak co roku – od 10 lat – przygotowałem urodzinową foto książkę z ostatniego roku. Ten 10 tom został zaprezentowany wraz z pozostałymi, które co roku przygotowuję. To całe życie mojej Chrześnicy ukryte w książkowych fotografiach.

Obok książki przygotowałem mały prezent – w tym roku był to prezent tematyczny – związany z taneczna pasją mojej Chrześnicy.

Skoro urodziny to były życzenia, prezenty, śpiew sto lat i tort, a na koniec wspólna fotografia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here