
Choć sam mam zaledwie 17. lat kapłaństwa, to zostałem zaproszony z kazaniem do mojego kolegi księdza – z którym znamy się od blisko 15 lat, aby głosić Słowo podczas Jego Mszy świętej jubileuszowej z okazji 25. rocznicy Święceń Kapłańskich.

W niedzielę 7 czerwca br. pojechałem do dobrze mi znanej parafii, aby posłużyć Słowem Bożym, by nawiązując do powołania św. Mateusza mówić o powołaniu kapłańskim, które mój kolega potwierdził swoim „chcę” w naszej katedrze 25 lat temu.
Kolega jest proboszczem, proboszczem, który jest lubiany i ceniony przez swoich parafian, którzy sami przygotowali mu ten jubileusz kapłaństwa.
Świątynia była wypełniona po brzegi wiernymi od najstarszych, po najmłodszych parafian podczas liturgii służył zastęp ministrantów, a uroczystość uświetniła orkiestra parafialna.
Przed błogosławieństwem delegacje parafian i władz gminy składali życzenia zapewniając o swojej pamięci w modlitwie.
To zaproszenie z kazaniem było dla mnie zaszczytem i wielkim wyróżnieniem, ale i pięknym przeżyciem związanym z doświadczeniem prawdziwej rodziny parafialnej, której przewodzi Jubilat – Proboszcz.





























