Jak poinformowało w środę 13 maja br. Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej Prefekt Dykasterii Nauki i Wiary (Dawna Kongregacja Świętej Inkwizycji) przypomina, że – Święcenia biskupie ogłoszone przez Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X nie posiadają odpowiedniego mandatu papieskiego. Gest ten będzie stanowił „akt schizmatycki” (Jan Paweł II, Ecclesia Dei, 3), a „formalne przystąpienie do schizmy stanowi poważną obrazę Boga i pociąga za sobą ekskomunikę ustanowioną przez prawo kościelne” (tamże, 5c; por. Papieska Rada ds. Tekstów Prawnych, Nota Wyjaśniająca, 24 sierpnia 1996 r.).
To jest wyjątkowe, piękne i niezwykłe w Kościele Rzymskokatolickim, że wszystko dokonuje się w Nim za wiedzą, zgodą i przy aprobacie PIOTRA, którego imię dziś brzmi LEON XIV.
Jeśli ktoś czyni coś bez zgody PIOTRA – OJCA ŚWIĘTEGO, BISKUPA RZYMU sam wyklucza się z Kościoła na czele którego – z mandatu Bożego – stoi PIOTR!
– Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Mt 16. 18-19.
A, że PIOTROWI zależy na każdym, to cyt.: – Ojciec Święty nadal modli się o to, aby Duch Święty oświecił przywódców Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X, aby mogli zmienić swoje decyzje i zmienić bardzo poważną decyzję, którą podjęli.

Natomiast w czwartek – 14 maja – w kalendarzu liturgicznym obchodzimy święto św. Macieja Apostoła. Po przeczytaniu czytań liturgicznych przyszła taka refleksja…
Nawiązując do wczorajszego wpisu o „ostrzeżeniu”, które wydał Prefekt Dykasterii Nauki i Wiary (Dawna Kongregacja Świętej Inkwizycji) odnośnie do święceń biskupich – bez zgody Ojca Świętego i Stolicy Apostolskiej – zaplanowanych przez Bractwo Piusa X, sięgnijmy do dzisiejszego czytania (Dz 1, 15-17. 20-26) gdzie mowa jest o wyborze Apostoła Macieja na biskupa, który ma uzupełnić grono Apostolskie.
Ważne, aby zauważyć, że choć los padł na Macieja, to jednak o wyborze biskupa zadecydował nie któryś z Apostołów, ale… PIOTR! PIOTR (w domyśle – jego następca – OJCIEC ŚWIĘTY, BISKUP RZYMU) decyduje czy jest racjonalna potrzeba, aby wybierać, aby święcić nowych następców Apostołów, tak, jak było to w przypadku Macieja, który wszedł do grona 12 w zastępstwie Judasza Iskarioty.
Zatem tylko PIOTR ma mandat do tego, aby wskazać potrzebę i podjąć decyzję o uzupełnieniu grona Dwunastu, nikt inny!
Czyż to nie piękne, że Tradycja Apostolska w Kościele Rzymskim trwa nieprzerwanie aż po dziś dzień?
W Święto św. Macieja Apostoła postanowiłem powiedzieć na ten temat Słowo Boże podczas liturgii.




























