Jak już wspominałem, staram się pisać swoje kazania, aby nie tylko być przygotowanym, ale mieć kartkę, którą mogę się podeprzeć, w momencie, kiedy stracę wątek, kiedy zabraknie słowa, kiedy myśl ucieknie.

Tak było i w ostatnią niedzielę 10 maja. W sobotę podczas szkoły biblijnej przygotowałem sobie homilię opierając się na pierwszym czytaniu z Dziejów Apostolskich (Dz 8, 5-8. 14-17). Po wprowadzeniu do tego fragmentu biblijnego drugą część swojego słowa poświeciłem jednemu zdaniu – Z wielu bowiem opętanych wychodziły z donośnym krzykiem duchy nieczyste…

Zadowolony z przygotowanego słowa, jak co niedziela przygotowałem transmisję. Włączyłem ją przed rozpoczęciem liturgii i poszedłem do ołtarza. Odprawiłem Mszę świętą, wygłosiłem kazanie i po zakończeniu liturgii wyłączyłem transmisję – jak zwykle. Podeszła do mnie siostra zakonna – jedna z wielu, które przychodzą na poranną liturgię i mówi do mnie – księże, cieszę się, że ksiądz mówi o tak trudnych sprawach jak pokusy, jak działanie złego ducha. Gratuluję, bo nie każdy ksiądz ce mówić, a szatan będzie się wściekał. Niech się ksiądz nie martwi, ja się będę za księdza modliła. – dodała siostra służebniczka.

Po Mszy schowałem sprzęt, poszedłem na kawę na plebanię, ale… w drodze z kościoła na plebanię zerknąłem na transmisję…

Transmisja, którą zakończyłem – jak zwykle – po Mszy, została przerwana w czasie kazania w momencie, gdy miałem zacząć mówić na temat tego zdania i tematów działa Pana Boga i Jezusa w walce z szatanem! Transmisja się zakończyła – choć jak podkreślam, sam ją zakończyłem po Mszy!

Tak, szatan się wścieka, bo największym jego zwycięstwem w dzisiejszym świecie jest to, że ludzie w niego nie wierzą, nie chcą wierzyć, że jest!

Powyżej można zobaczyć transmisję, a poniżej całe kazanie z tym fragmentem, który się nie nagrał!


VI Niedziela Wielkanocna A

Dzieje Apostolskie, które czytamy w czasie Okresu Wielkanocnego skupiają się na tym, co działo się w pierwotnym Kościele po śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Święty Łukasz, który jest autorem Dziejów Apostolskich wskazuje na działalność współpracowników Jezusa, którzy w myśl słów Mistrza z Nazaretu mieli wyjść i iść głosić Ewangelię wszelkiemu stworzeniu, udzielając Chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego – uczcie je zachowywać to, co wam powiedziałem –mówi Jezus.

Dzisiejszy fragment Dziejów Apostolski – bo trzeba nam dobrze zrozumieć kontekst dzisiejszego tekstu – to czas prześladowanie Kościoła w Jerozolimie. Apostołowie idą do Judei i Samarii, Szczepan został już zamordowany, Szaweł sieje spustoszenie wśród chrześcijan – nawróconych Żydów wchodząc do domów porywając mężczyzn i kobiety i wtrącając ich do więzienia, za to, że wierzyli w Jezusa – Mistrza z Nazaretu.

Tutaj wkracza apostoł Filip, który – jak dowiadujemy się z dzisiejszego pierwszego czytania – jest tym, który przychodzi do Samarii i głosi Ewangelię. Kim jest Apostoł Filip?

Apostoł Filip to jeden z grona Dwunastu najbliższych współpracowników Jezusa, pochodzący z Betsaidy w Galilei. W Ewangeliach wymieniany jest jako uczeń Jana Chrzciciela, a następnie bliski towarzysz Jezusa. Jest znany z przyprowadzenia Nathaniela do Chrystusa oraz pośredniczenia w kontaktach z poganami, co podkreśla jego rolę w szerzeniu wiary.

Uciekając przed prześladowaniem, które wybuchło w Jerozolimie Filip idzie do Samarii i wypełnia polecenie Pana Jezusa – głosząc Ewangelię. Tłumy towarzyszą Filipowi – to ciekawe – ze względu na Słowo, które głosi, ale również dlatego, że temu głoszeniu towarzyszą znaki, które czyni. Robiąc tutaj mały odnośnik – możemy się odwołać do Jezusa, którego również słuchano z uwagą, bo uczył ich z mocą, a nie jak ich Uczeni w Piśmie, słuchali Jezusa, bo – jedli chleb do sytości. Apostołowie naśladując swojego Mistrza – czynią dokładnie to samo, co sami u Niego widzieli.

Jednak wśród głoszenia, znaków i cudów czynionych przez Filipa, na uwagę zasługuje fakt, że – Z wielu bowiem opętanych wychodziły z donośnym krzykiem duchy nieczyste! Duchy nieczyste to złe, demoniczne istoty, upadłe anioły przeciwne Bogu, które opanowują lub dręczą ludzi, szerząc zło, chaos i chorobę. Zwróćmy uwagę na to, że Filip nie idzie i nie szuka ludzi opętanych, ale – jak możemy się domyśleć – ci ludzie również idą za tłumem, słuchają Filipa głoszącego Słowo Boże i w tłumie – zaczynają krzyczeć – bo on mocą Jezusa, będąc Jego uczniem wyrzuca złe duchy.

Poprzestając tylko na tym jednym zdaniu pierwszego czytania możemy śmiało pokusić się o stwierdzenie, że Jezus – sam będąc egzorcystą – bo znamy doskonale fragment biblijne mówiące o uwalnianiu ludzi z rąk demonów – Jezus uzdrawia niemowę opętanego (Łk 11. 14-23), Wyrzucenie ducha nieczystego w synagodze w Kafarnaum (Mk 1. 21-28), czy Egzorcyzmuje opętanego z Gazy – legion( Mt8. 28-34) Jezus udziela tej samej mocy uwalniania, egzorcyzmowania swoim uczniom. Apostołowie, jako naśladowcy Jezusa mając wiarę w Niego – mają tę samą moc – uwalniania od złego ducha, ducha nieczystego, od demonów.

Dlaczego dziś postanowiłem mówić o tym podczas kazania? Temat opętania, czy zniewolenia przez szatana – księcia ciemności, nie jest tematem nieaktualnym, nie jest tematem przedawnionym, nie jest tylko tematem biblijnym, ale… temat zniewolenia, opętania jest aktualny również dziś. Również dziś – także wśród nas żyją ludzie, którzy – tak jak za czasów Jezusa, jak za czasów apostolskich są zniewoleni, są zdominowani, są uwiązani przez działanie złego ducha, ducha nieczystego. Czasem nie uświadamiamy sobie nawet, że i dziś – podobnie jak za czasów biblijnych – działa zły duch, ale… podobnie tak, jak przed wiekami za czasów Jezusa, podobnie jak za czasów apostolskich, tak i dziś  Jezusa, następcy apostołów – przez wiarę w Jezusa, mocą Jezusa, przez modlitwę (często również przez post) uwalniają ludzi opętanych, ludzi zniewolonych, stłamszonych przez złego ducha, ducha nieczystego. Ewangelia aktualizuje się i dziś, Jezusowa moc – przekazywana w Świętym Kościele Rzymskokatolickim od Jezusa przez Apostołów i dziś ma moc sprawczą. Jezus i dziś działa, bo i szatan dziś działa i chce zawładnąć sercami i umysłami wielu ludzi, ale… Jezus Chrystus – Ukrzyżowany i Zmartwychwstały ma moc uwolnić nas od naszych grzechów, ma moc uwolnić nas od naszych słabości i zniewoleń, jest tylko jedno ale… ale może to uczynić tylko jeśli my, Mu na to pozwolimy, jeśli my się do Niego o to zwrócimy, jeśli my pozwolimy Mu, by Ona działał, bo On – On szanuje naszą wolność! Nie zrobi nic wbrew naszej wolności.

Prośmy dziś Jezusa Zmartwychwstałego, by dał nam moc płynącą z Jego męki, śmierci i zmartwychwstania, by uzdolnił nas do zwycięskiej walki z codziennymi pokusami złego ducha, by życie nasze, serce i dusza, były rzeczywistym mieszkaniem Jezusa, który jest naszym Panem.

Wiedząc, że mamy Maryję za Matkę, którą otrzymaliśmy w osobie św. Jana w testamencie z krzyża prośmy Maryję, Matkę Jezusa i naszą Matkę, Maryję – królową aniołów i Matkę Kościoła modlitwą Ojca Świętego Piusa X.

MODLITWA DO NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY

Czcigodna Królowo Niebios i władczyni Aniołów, Ty, która otrzymałaś od Boga moc i posłannictwo zmiażdżenia głowy szatana, prosimy Cię pokornie, ześlij zastępy niebieskie, by pod Twoimi rozkazami ścigały demony, walczyły z nimi wszędzie, powstrzymywały ich zuchwalstwo i zepchnęły je do otchłani.

Któż jest jak Bóg?

O dobra i słodka Matko, zawsze będziesz naszą miłością i naszą nadzieją.

O Matko Boża, ześlij Święte Anioły, by mnie broniły i odsunęły ode ranie okrutnego wroga.

Święte Anioły i Archanioły, brońcie i strzeżcie nas przez Chrystusa Pana naszego.

Amen.

(Trzysta dni odpustu, Pius X, 8 czerwca 1908 r.)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here