Przyszła zima ale…

0
81

Jak się okazuje zima jest zimą, ale…czasem jej oznaki nie są dostrzegalne gołym okiem, gdyż śniegu brak. Jak wielkim było moje zdziwienie, kiedy wychodząc z domu na seminaryjny refektarz, by zjeść śniadanie, a wychodząc po około 20 min. mogłem zobaczyć, że drzewach i ulicy pojawiła się biała kołderka.

Oczywistą oczywistością jest fakt, że odrobina śniegu, która daje dużo radości najmłodszym i tym trochę starszym robi dużo bałaganu w całym mieście. Jak to bywa co roku snieg zimą – bo pod koniec stycznia może zaskoczyć służby miejskie, które- jak zwykle – nie były przygotowane na nagły atak zimy. Cóż zrobić – samo życie…

Tak czy siak, dobrze że chociaż jeden dzień był zimowo zimowy – tzn. śnieżny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here