Zmiana opon i pierwszy śnieg

Po powrocie ze szkolenia dla dziennikarzy, w czwartkowy poranek umówiony wcześniej pojechałem na zmianę opon w moim samochodzie. I dobrze, że to zrobiłem, gdyż jak się później okazało, pierwszy śnieg – taki poważny, bo utrzymujący się, spadł w samo południe i pozostał aż do teraz.

Szkolenie dla dziennikarzy 2017 #3

Trzeci dzień szkolenia rozpoczął się od porannej Mszy św., która pierwszego i drugiego dnia była sprawowana o godz. 15:00 w kaplicy palotyńskiego ośrodka misyjnego.

Szkolenie dla dziennikarzy 2017 #2

W drugim dniu szkolenia, które rozpoczęło się od godz. 8:30 zostało wygłoszone sześć wykładów, których tematyka oscylowała wokół social mediów, ikonografii, savoir vivru w Kościele i wystąpień przed kamerą.

Szkolenie dla dziennikarzy 2017 #1

Zostałem skierowany przez moich przełożonych, abym podnosząc swoje kwalifikacje pojechał na szkolenie dla rzeczników prasowych i pracowników biur prasowych kościelnych.

Odwiedziny Przyjaciela

W minioną sobotę odwiedził mnie mój Przyjaciel – i nie ma w tym słowie ani krzty przesady, z którym znam się już od wielu lat – tak mniej więcej 16 lat . Jest kapłanem pracującym w stolicy i posługującym w jednym z jego sanktuariów.

Black Friday 2017

Ostatni piątek listopada w tym roku reklamowany był jako tzw. black Friday – czarny piątek – dzień zakupów, a może po prostu szał zakupów.

Stypa – polska tradycja

Jak dobrze wiemy, tradycja to rzecz święta. Należy o nią dbać, pielęgnować i podtrzymywać. Jedną z tradycji jest spotkanie, które odbywa się po zakończeniu uroczystości pogrzebowych, a w potocznym nazewnictwie nazywa się ją stypą lub konsolacją.

Telefon od… taka sytuacja

W niedzielne popołudnie około 15:30, siedzę w domu i przygotowuję materiał z obchodów dnia ubogiego w mojej diecezji i naraz dzwoni mój prywatny telefon. Patrzę, numer niezastrzeżony i do tego nie zapisany, i nie znany przeze mnie.

Światowy Dzień Ubogich z moim biskupem

Idąc do katedry w niedzielne przedpołudnie na diecezjalne obchody I Światowego Dnia Ubogich byłem świadkiem takiego oto wydarzenia. Oto mój biskup idzie z domu biskupiego z dwoma torbami darów dla biednych, dźwigając tytkę charytatywną.

Poranna Msza św. z Youtuberem

Jak co niedziela z samego rana przyjeżdżam do parafii, w której posługuje, a zakrystii stoi ubrany w komżę i stułę diakon. Jak się później okazało tym nieznajomym był dn. Adam Bilski z Wrocławia.

Pyszna kawa z… ciastkiem

Sobotnie popołudnie spędziłem na spotkaniu z moim kolegą z pierwszej parafii, gdzie pracowałem. Wypiliśmy przepyszną kawę, zjedliśmy mus sernikowy i pogadaliśmy o dawnych ale i aktualnych sprawach.

Jedno zdanie, a jakie prawdziwe!

Idę sobie chodnikiem przy głównej ulicy mojego miasta i pod nogami widzę taki oto napis. Jaki prawdziwy i oddający wszystko. Nic dodać – nic ująć! Sama prawda celnie uchwycona!