Ten jeden dzień miał w sobie wiele uroczystości i wydarzeń – kolejny dzień rekolekcji wielkopostnych, które głosiłem, Ingres oraz… od lat – dzień urodzin mojej Siostry.

Wiedząc, że w dniu urodzin z uwagi na rekolekcje nie będę mógł poświęcić Jej tyle, ile chciałbym czasu – postanowiłem na dwa tygodnie wcześniej celebrować Eucharystię urodzinową – tak, jak co roku, a w związku z dodatkowym wydarzeniem jakim stał się Ingres – sądząc, że nie można mieć w tym dniu jeszcze mniej czas – okazało się, że można mieć go jeszcze, jeszcze mniej.

Zatem jeszcze przed świtem, bo przed 6:00 pojechałem, by o wschodzie słońca złożyć urodzinowe życzenia Siostrze i obdarzyć ją kwiatami.

Siostra w życiu księdza to SKARB. Panu Bogu,  Rodzicom i Jej samej że jest SKARBEM bardzo dziękuję! 100 LAT!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here