Odpust Wojciechowy – 2021

0
57

23 kwietnia, to w kalendarzu liturgicznym – w Polsce – przypadająca uroczystość św. Wojciecha, jednego z patronów Polski. Święty Wojciech męczennik – to także patron wielu świątyń w naszej Ojczyźnie , w tym także patron kościoła, związanego mocno z moją rodziną ale i ze mną- gdyż już od kilku lat – w każdą niedzielę i święto – celebruję w nim Eucharystię.

Z okazji odpustu parafialnego miałem okazję i radość uczestniczyć w uroczystościach ku czci Świętego Patrona. I choć odbywały się one w reżimie sanitarnym – co powodowane jest trwającą pandemią – to obecność wiernych (na tyle na ile było można) podniosła atmosfera i sam klimat świątyni pozwoliły na uczczenie tego Wielkiego – często niedocenianego – Świętego, który stoi u fundamentów naszej państwowości.

Na ścianie ołtarzowej – w/w świątyni znajduje się mozaika przedstawiająca św. Wojciecha – biskupa i męczennika – o czym świadcz palma męczeństwa trzymana w prawej dłoni, dwie włócznie – którymi go zabito – trzymane w lewej dłoni oraz czerwony ornat mszalny – używany w liturgii podczas wspomnienia męczenników.  Natomiast na jednej ze ścian bocznych prezbiterium znajduje się malowidło przedstawiające chrzest mieszka, którego dokonuje bp Wojciech – obalając tym samym dawne bożki i wierzenia polan. To moment wyjątkowy – bo wraz z chrztem rozpoczęła się chrześcijańska historia Polski w Kościele i w Świecie.

Uroczystość Wojciechowa to także okazja do modlitwy za tych moich bliskich, którzy właśnie w tej świątyni przyjęli Sakramenty Święte – Chrzest, Pierwszą Komunię Świętą, pierwszą Spowiedź sakramentalną, Bierzmowanie, Sakrament Małżeństwa. To wspomnienie tych moich bliskich, którzy przy ołtarzu Wojciechowym się wychowywali – posługując jako ministranci w czasie liturgii.