Spotkanie (nie)przypadkowe!

0
168

W sobotę w samo południe, pojechałem do jednej z parafii w moim mieście, w której posługują zakonnicy, gdyż odbywało się tam spotkanie odnowy w Duchu Świętym. Uczestnicy spotkania, przeżywali kolejny etap swojego seminarium odnowy wiary, a gościem specjalnym tego spotkania, miał być mój arcybiskup.

Jak się okazało już po chwili, arcybiskup jest chory i nie przyjedzie na spotkanie, stąd postanowiłem i ja zabrać się z tego spotkania. Jednak… rozglądając się na około zobaczyłem, że w ławce kościelnej siedzi moja dobra znajoma, z drugiej parafii, w której posługiwałem.

Tak słowo do słowa i rozpoczęła się rozmowa… na różne tematy. Muszę powiedzieć, że czasem człowiek nie rozumie dlaczego coś się dzieje, ale jak się po czasie okazuje, nie ma przypadków i tzw. zbiegów okoliczności. Wszystko jest dobrze przez Pana Boga zaplanowane.

Gdybym nie pojechał, nie spotkałbym Znajomej, która za mnie się modli. Panu Bogu za spotkanie niech będą dzięki!