już po egzaminie…

0
25

W dniu wczorajszym w moim seminarium miał miejsce Egzamin Jurysdykcyjny. Egzamin ten pozwala na to by przyszli kapłani mogli celebrować Sakrament Pokuty i Pojednania. Przyznam, że był to dla mnie wielki egazmin z dwu powodów:
1. Bardzo dużo materiału ze Spowiednictwa oraz z Prawa Kanonicznego,
2. Mało czasu (choć wykożystałem do nauki także czas świąteczny),
3. Na ten egzamin wchodziłem jako ostatni z listy.
Pomimo tylu powodów około godziny 12:45 wszedłem do sali egzaminacyjnej. Od komisji otrzymałem trzy pytania: dwa z Prawa Kanonicznego i jedno ze Spowiednictwa.
1. Sprawowanie Sakramentu Pokuty (kan. 960-964).
2. Pojęcie przestępstwa, element obiektywny i subiektywny (kan. 321-322)
3. Konieczność, czas i miejsce oraz powinność zadawania pytań.
Po krótkim przygotowaniu odpowiedziałem na zadane pytania. Na zakończenie otrzymałem jeszcze jedno pytanie: gdzie jest, w jakim dokumencie, jest zawarte rozróżnienie na grzech ciężki i śmiertelny. Ten podział istnieje w dokumencie Reconciliacio et penitentia. A czym różnią się te grzechy? To są dwa określenia tego samego grzechu.
Po tym pytaniu i odpowiedzi zakończyłem egzamin i wyszedłem. W tym miejscu chcę podziękować mojemu patronowi św. Józefowi z Kupertynu za Jego opiekę nade mną. Wiem, że bez Jego wstawiennictwa przed Bogiem nic bym nie powiedział przed komisjią. To, że mój egzamin tak,a nie inaczej wyglądał zawdzięczam św. Józefowi.
Święty Józeie z Kupertynu – módl się za mną.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here