Od przynajmniej 16 lat moja parafianka – kwiaciarka – wraz ze swoją rodziną pamięta o mnie przygotowując i przysyłając mi strok – bożonarodzeniowy, wielkanocny czy też kwiaty imieninowe.
Tak było i w tym roku, na kilka dni przed tegorocznymi Świętami Wielkanocnymi.

Do mojego biura pan z poczty kwiatowej przywiózł mi przepiękny stroik z żywymi frezjami i przepiękną pisanką – świecą – który to stroik może trafić na stół wielkanocny i cieszyć oko.
To absolutnie wyjątkowe, że moi Parafianie wciąż o mnie pamiętają. Jestem im bardzo wdzięczny!





























