
Pod koniec listopada dowiedzieliśmy się, że nasz pasterz zostaje przeniesiony do innej diecezji. Decyzja zaskakująca, nieoczekiwana, i zdumiewająca, ale w posłuszeństwie wiary przyjęta z nadzieją wszak przezywamy Rok Nadziei, a ta zawieść nie może (Rz 5.5), że Pan Bóg przygotował dla nas – dla naszej (mojej ukochanej diecezji) jeszcze większe dobra!
Ostatnie chwile pasterza w diecezji były „puste” bez wystąpień w oczekiwaniu na Mszę świętą pożegnalną, która odbyła się pod koniec Adwentu 2025 roku.

Pożegnanie… to już drugie pożegnanie w mojej posłudze medialnej i drugie, które odbywa się w tym samym kierunku – na południe Polski.
Postanowiłem, że podobnie jak za pierwszym razem, tak i teraz zarejestruję moment kiedy pasterz opuści dom biskupi i wyjedzie w stronę swojej nowej stolicy. Jak pomyślałem, tak też zrobiłem.

8 lat posługi pasterzowi minęło. To był intensywny, ale i ważny dla mnie czas, który wiele mnie nauczył. Wnioski już wyciągnąłem i nadal będę wyciągał. Wiem jedno, trzeba wykorzystywać czas, który Pan Bóg daje, najlepiej jak tylko można. Bo czas raz dany może więcej się nie powtórzyć.
Niech za te 8 lat posługi medialnej dla kardynała Pan Bóg będzie uwielbiony. Na tym zakończę!




























