Duchowe Córki św. Jadwigi na kawie i cieście

0
608

W pierwszą sobotę listopada wieczorową porą miałem wyjątkowych gości w swoim domu. Tymi wyjątkowymi gośćmi były trzy Siostry Zakonne, które złożyły mi wizytę, a w zasadzie rewizytę, bo jakiś czas temu ja byłem u nich na herbacie, a teraz One przyszły do mnie.

Siostry rzecz jasna nie przyszły z pusta ręką, ale z ciastem. Nigdy dotąd nie jadłem jeszcze bloku koloru białego z orzeszkami arachidowymi. Takie ciasto tylko od Sióstr zakonnych.

Przyznam, że takich sióstr jak duchowe córki świętej Królowej Jadwigi jeszcze nie poznałem. Ich wyjątkowość związana jest z ich normalnością, zwyczajnością. Do tego ich zwykły, a zarazem niezwykły habit – biała alba ale bez welonu – tak oczywistego dla sióstr zakonnych.

To było bardzo dobre, miłe, konstruktywne i budujące spotkanie  dla mnie. Oby takich było co raz więcej!